Momencik

Czekaj na odpowiedź servera..

Uwaga

  

Forum Margonem > Karczma > [M] Trójpodział Verlański

[Przeszukaj temat] [Dodaj do ulubionych]
Koniec strony Strona: [1] [2]

Paladyn Bizier

198123
292
Torpes zajrzał do swojej torby i zaczął szukać w niej pochodni, których jednak tam nie było.
- Nikt nie ma pochodni? Gdy wrócimy z tej misji, będziemy musieli porozmawiać z kwatermistrzami.
2021.11.24 15:37:11
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:45195894

Pekeryn

300237
768
Wątek I - Dzielnica biedoty

Oczy Elizabeth z pewnością mogło przykuć to, co widzieli już z daleka jej towarzysze - zanim grupa została zaatakowana. A mianowicie jeden budynek w centrum dzielnicy, od którego biło znaczne światło, a ludzie pałętali się w jego okolicy. Lecz czy to była karczma? - oto jest pytanie.
- Leo, mam! - Zakrzyknął Ralf, w końcowej fazie się opamiętujac i lekko sciszając głos. Wyciągnął on z torby krótką pochodnię, która mogła chociaż trochę zastąpić słońce w tym półmroku - na kilkadziesiąt minut.
- To dobrze, choć nie wiem, czy dobrym pomysłem będzie teraz szukanie domu. W ciemności bandyci mogą okazać się znacznie groźniejsi, a my nie znamy tego miejsca. Z drugiej strony nocleg w karczmie do bezpicznych też nie należy w tych stronach. Nie chcę was narażać, a coś zrobić trzeba... wiem, zrobimy głosowanie. Kto jest za tym, by kontynuować poszukiwania? A kto za tym, by gdzieś przenocować? - Rzekł Leo, podnosząc rękę przy propozycji noclegu.
Ralf podniósł pochodnię przy wzmiance o dalszych poszukiwaniach, więc wszystko zależało obecnie od głosu Lizzie i Torpesa.
2021.11.24 16:02:03
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:45195957

Arilia

300263
2864
Dziewczyna podrapała się po podbródku rozważając opcje.
- Wydaje mi się, że przeczekanie gdzieś nocy wydaje się bezpieczniejsze... - Mruknęła do towarzyszy. Szczerze mówiąc to żadna z opcji jej zbytnio nie kusiła. W końcu podniosła rękę dla propozycji przenocowania gdzieś.
2021.11.24 17:10:54
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:45196123

Paladyn Bizier

198123
292
Torpes z początku się zawahał, ale w końcu podniósł rękę przy propozycji przenocowania.
2021.11.26 22:51:35
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:45200319

Pekeryn

300237
768
Wątek I - Dzielnica biedoty

- No dobrze, to nie pozostało nam nic innego, jak sprawdzić, czy ten budynek przed nami jest karczmą. Za mną. - Rzekł Leo i ruszył w stronę nieruchomości, która wabiła ludzi tak, jak światło wabi ćmy. Ralf schował pochodnię, podniósł zdobyczną kuszę i ruszył za swym dowódcą, rozglądając się po okolicy. W pewnym momencie do uszu każdego, kto ruszył za Leo zaczęły docierać słowa pieśni śpiewanej przez kilka męskich głosów, które nasilały się wraz ze zbliżaniem się do celu:

Kufle w dłoń,
Krople roń
Na dębowy stół!

Wydaj ryk,
Piwa łyk -
Nie masz kufla pół!

Polej nam
Lub pij sam -
Kielich pełen jest.

Pusty też
jak chcesz - leż,
gospodarz ma gest.

Pozwoli
Wgramolić
Się pod stół i spać.

Przyszedł czas
Picia mas -
Pije nasza brać!


- To dobry znak. - Mruknął pod nosem Ralf.
Edytowany 18:20:48 27.11.2021 przez Pekeryn
2021.11.27 08:31:57
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:45200528

Arilia

300263
2864
Zbliżając się do budynku Elizabeth poprawiła swoje ubrania tak, aby jak najluźniej okrywały jej ciało i nie zdradzały kobiecej sylwetki. Zarzuciła kaptur na głowę i lekko się zgarbiła, wciskając dłonie w kieszenie. Tak szła tuż za Ralfem starając się nie rzucać w oczy.
2021.11.29 17:25:47
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:45204909
Początek strony Strona: [1] [2]

Tylko zalogowani gracze mogą pisać posty

Forum Margonem > Karczma > [M] Trójpodział Verlański

Podaj powód dlaczego oceniasz post na

Pozostało ważnych głosów na dziś: 0, po przekroczeniu limitu
Twój głos pokaże się przy wiadomości, ale nie doliczy się do reputacji gracza.


* pole nieobowiązkoweLimit znaków 0/50

Zgłoszenie postu do moderacji.
Poniżej możesz podać powód Twojego zgłoszenia.

Pamiętaj, że za bezsensowny komentarz możesz otrzymać knebla i stracić swoją reputację.

Limit znaków 0/150

-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -
AND grp=0